środa, 12 grudnia 2012

Rozdział 2

Moje życie zaczęło nabierać sensu, poznałam fajnego chłopaka, czapka się znalazła, rozpoczął się nowy rok szkolny. Jednak od przed wczoraj( były wtedy moje urodziny) czułam się jakoś dziwnie. Miałam więcej energii, chciało mi się iść do szkoły i wgl. byłam taka ... silniejsza. Wtedy przypomniałam sobie o tym co mama wsypała mi do butelki z wodą. Postanowiłam ją o to zapytać. Zeszłam na dół, czekali już na mnie mama i Mark. Mama szykowała kanapki, a Mark siedział przy stole i czytał poranną gazetę. Podeszłam do mamy i zapytałam- Mamoo! Z czym są te kanapki? - Jak to z czym? Ze serem i pomidorem, przecież  tylko takie lubisz.-odpowiedziała mama, dziwnie się na mnie patrząc. - Dziwnie się czuję, taak jakoś nieswojo. Jestem taka energiczna, nigdy tak się nie czułam... - odparłam. - To super, tak ma być. -odpowiedziała mi uśmiechając się do mnie. Nic nie odpowiedziałam. O co jej chodziło , z tym "tak ma być"... ? Wzięłam kanapki, poszłam po mój plecak i wyszłam z domu. Na pożegnanie zawołałam: paa! I poszłam do szkoły. Kiedy przechodziłam obok cmentarza, przypomniało mi się, że coś tam widziałam. Jednak nie spojrzałam w tamtą stronę, nie chciałam zawracać sobie głowy jakimiś bzdurami. Po drodze postanowiłam napisać smsa do Amandy. Brzmiał on " Hej, jesteś już w szkole? Jestem obok twojego domu. " Spojrzałam w stronę jej domu. Po chwili wyszła ii zawołała:  Cześć Emily. Chodź mój tata nas podwiezie! Weszłam na podwórko i poszłam za moją przyjaciółką. Jej tata miał bardzo fajny samochód, srebrne porsche. Chciałabym w przyszłości takie mieć. Jechaliśmy chyba 5 minut. Wyszłam z auta i podziękowałam panu Sparks. 
-Amando? Jaką lekcję mamy teraz? Zapomniałam wziąć planu  z domu. -powiedziałam. -Matmę. -odpowiedziała od razu. - O , ey słuchaj wczoraj szłam ze szkoły ii wpadłam na takiego kolesia. Nazywa się Chris i się tutaj przeprowadził, jest super przystojny. - powiedziałam z entuzjazmem i uśmiechnęłam się. -Taak? To fajnie. A ile ma lat? -zapytała Amanda. - Niee wiem, wydaje mi się, że coś około 17. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. -odpowiedziałam rozmarzonym głosem. -Fajnie by było, gdyby chodził do tej szkoły... 
Lekcje w szkole mijały mi wolno, szkoda, że Chris nie chodzi to tej szkoły. Wyszłam z budynku rozglądając się na  około. Miałam nadzieję, że spotkam gdzieś Chrisa. Chciałabym poznać go lepiej. Szłam ii nagle zobaczyłam go przed sobą. Szedł i uśmiechał się. - Witaj Emily! -powitał mnie. -Cześć. odpowiedziałam odwzajemniając uśmiech. - Gdzie chodzisz go szkoły?-zapytałam. - Ja już skończyłem naukę. -odpowiedział. Czyli ile masz lat? Jeśli moge wiedzieć... -zapytałam. -17. odpowiedział. Skończyłem szkołę wcześniej. -dopowiedział. A dlaczego? Masz jakiś problem z nauką? Mogę ci pomóc.-zapytał -Jestem  dobrym  korepetytorem. -powiedział ze śmiechem. -ee, tak. Mam problemy z matematyką. Nic z niej nie rozumiem...-powiedziałam. Too, może umówimy się jutro po lekcjach?- zapytał. - Okej, to do zobaczenia Chris! -zawołałam , on odpowiedział mi pa i poszedł. Ja też postanowiłam już iśc, bo mama czeka pewnie z obiadem. Kiedy szłam odwróciłam się i ze zdziwieniem zobaczyłam, że Chrisa nie ma. Przecież nie rozpłynął się w powietrzu, to było dziwne. tutaj nie ma żadnych bocznych uliczek. -pomyślałam rozglądając się na wszystkie strony. Gdy wróciłam do domu, mama znowu coś wsypywała, ale tym razem do zupy. Nie mogłam już wytrzymać, musiałam zapytać o co chodzi. 

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Super. Gdyby nie to, że na początku opisałaś bohaterów, zaczęłabym sie już sama domyślać o co chodiz. jedynie zaciekawia mnie co to byłza proszek, który wsypywala go jej mama.
Serdecznie zapraszam do siebie: http://worldoffashionstyleandteen.blogspot.com/

ps. tez prowadziłam blog i z opowiadaniami i nadal piszę , tyle że już tego nie publikuję

Dżerr pisze...

bardzo fajny. Czekam na kolejny :)

Dżerr pisze...

hej. kiedy bedzie nastepny rozdział ????

Anonimowy pisze...

Hey! Zapraszam do siebie na nowy wpis!!! Myślę,że skomentujesz ;phttp://worldoffashionstyleandteen.blogspot.com/2012/12/7-inspirations.html

Cwaniara pisze...

Ciekawie piszesz :)

Jak znajdziesz czas, możesz odwiedzić mojego bloga, ale do niczego nie zmuszam . ♥

http://pamietnik-cwaniary.blogspot.com/

Merr pisze...

genialne i fajne tematy : czarodziejka, wampir... czekam na kontynuację :)
wpadniesz?
http://percyiannabeth.blogspot.com/
pozdrawiam
Merr <3

Anonimowy pisze...

Nominowałam cię do The Versatile Blogger, szczegóły na moim blogu ;)